Portfel lekarza
Lekarze ch?tnie i otwarcie mówi o swoich zarobkach, ale pod warunkiem, ?e s niskie. Zmowa milczenia dotyczy za? dochodów z najwy?szej pó?ki, które osiga wielu medyków. Z wiarygodnych ?róde? uzyskali?my szczegó?owe dane dotyczce zarobków w sdeckim szpitalu. Jest w nim ordynator, który za pó? roku osign? przychód w kwocie 93 tys. i jest rejestratorka, która musi prze?y? za niespe?na 2 tysice. Niebo i ziemia.
O pienidzach zawsze trudno si? rozmawia i Polacy z zasady niech?tnie ujawniaj prawdziwy poziom swoich zarobków. Lekarze nie s wyjtkiem. ?rodowisko medyczne ma powody, aby raczej unika? takich rozmów. Lekarze starej daty wyznaj zasad?, ?e d?entelmeni o pienidzach nie rozmawiaj. Wielu obawia si? te?, ?e je?li tylko przyznaj si? ile maj w portfelu, natychmiast padnie pytanie: ciekawe ile przyj?li w kopertach od pacjentów. Szczero?? bez granic mo?e te? niepotrzebnie poró?ni? ?rodowisko, które i tak patrzy sobie na r?ce.
***
Kiedy zacz??y si? lekarskie strajki, a jednym z postulatów protestujcych by?o podniesienie p?ac do dwu– i trzykrotno?ci ?redniego wynagrodzenia, obok g?osów poparcia, pojawi?y si? te? krytyczne opinie. Typowa jest mniej wi?cej taka: lekarze to jedna z bogatszych grup spo?ecznych. Mo?e w szpitalu nie zarabiaj imponujco, ale przecie? pracuj na kilku etatach i cz?sto prowadz prywatne praktyki. Która inna grupa zawodowa mo?e sobie pozwoli? na prac? w kilku miejscach i za kilka pensji?
Na taki przytyk pada odpowied?: jak kto? zazdro?ci, to niech sobie idzie na medycyn? - 6 lat studiów, rok sta?u i 5 lat specjalizacji. Dopiero wtedy mo?na otworzy? w?asn praktyk?. Wille lekarzy nie pochodz z pensji z publicznych szpitali. A prac? na kilku etatach trzeba okupi? zm?czeniem ponad si?y.
To prawda, ?e wi?kszo?? medyków w sumie u ró?nych pracodawców osiga dochody rz?du ponad 10 tys. z? miesi?cznie, a ?rednia dochodów brutto lekarzy z wieloletnim do?wiadczeniem zbli?a si? do 6–7 tys. z?. Przyznaj to sami. Ale zaznaczaj, ?e taki poziom wynagrodzenia osiga si? kilkunastogodzinnym czasem pracy przez siedem dni w tygodniu.
***
Gazeta Krakowska dowiedzia?a si? na jakie pienidze rzeczywi?cie mog liczy? lekarze i piel?gniarki w Szpitalu Specjalistycznym w Nowym Sczu. Oczywi?cie s to kwoty sprzed wtorkowych negocjacji dyrektora szpitala z lekarzami i kwoty brutto.
W my?l porozumienia do ko?ca roku roku lekarze dostan podwy?ki. Ci z drugim stopniem specjalizacji otrzymaj 3,5 tys. podstawy, z pierwszym - 3 tys., a lekarze bez specjalizacji - 2 tys.
Przed podwy?k ?rednia dla 134 etatów lekarzy bez dy?urów wynosi?a 3,5 tys. Kto? powie: niewiele. Ale uwaga: z dy?urami ?rednia ta skacze do… 5730 z?otych. Oczywi?cie zarobki zale? do wielu czynników: sta?u pracy, ilo?ci dy?urów, stopnia specjalizacji.
?rednie wynagrodzenie piel?gniarek (477 etatów) bez dy?urów to 2450 z?. Prawie identyczne pienidze zarabiaj po?o?ne.
Ci??ko znale?? grup? pracowników zarabiajcych w szpitalu mniej ni? 2 tys. brutto. Tabel? zarobków zamykaj rejestratorki medyczne z sum 1940 z?.
Dietetyczki otrzymuj pensj? w kwocie 2100 z?, technicy medyczni - 2140, laborantki 2230 z?. (brutto).
Gdy porównamy z dochodami ordynatorów wida? przepa??.
Najni?szy przychód ordynatora w pierwszym pó?roczu tego roku to 39 tys. z?otych. Sk?ada si? na to pensja zasadnicza plus sta? i dy?ury.
Na drugim ko?cu wide?ek p?acowych ordynator oddzia?u zainkasowa? za pierwsze pó?rocze 93 tys. ?redni ?atwo obliczy?. Ordynator zarabia od 6,5 do 15,5 tysica z?otych.
Za dy?ury pracownik szpitala mo?e liczy? na od 160 proc – 210 proc. zawodowej stawki godzinowej. Ale nie da si? bra? po kilkana?cie dy?urów w miesicu. Raczej nale?y mówi? o kilku. Dziesi?? to maksimum.
W szpitalu limanowskim dyrektor nie chcia? zdradzi? jak kszta?tuj si? zarobki kadry – Jestem w trakcie rozmów z lekarzami i takie informacje mog jedynie niepotrzebnie zaogni? sytuacj?. Na pewno nam to nie pomo?e – powiedzia? dyrektor ds. finansowych Dariusz Socha.
***
Z wyników ankiety przeprowadzonej przez Ministerstwo Zdrowia wynika, ?e ?rednia pensja polskiego lekarza specjalisty w pierwszym kwartale to 2505 z brutto, bez dodatków premii i dy?urów, a czysta pensja piel?gniarki to 1374 z? brutto. Lekarze dorabiaj dy?urami. Nie jest to ?atwy kawa?ek chleba, bo zaczyna si? po po?udniu zwykle po 7,5 godzinnym dniu pracy i trwa 16.5 godziny. Po nocy lekarz pracuje jeszcze kolejny dzie?. Jest 30 godzin na nogach.
Lekarze dziel si? na tych po specjalizacji, w trakcie lub bez specjalizacji. Dopiero po specjalizacji mo?na otworzy? prywatny gabinet i walczy? o satysfakcjonujcy kontrakt w szpitalach. Jak si? ma prywatna praktyk? i pracuje na etacie, to ca?kiem niez?e pienidze trafiaj co miesic na konto.
Druga grupa to rzesza specjalizujcych si?, oraz tych walczcych o specjalizacj? – g?ównie m?odych lekarzy. To ta grupa g?ównie strajkuje, cho? przewodz im nieco starsi koledzy. M?ody absolwent szko?y ma zagwarantowany, przymusowy rok sta?u zanim b?dzie móg? zdawa? Lekarski Egzamin Pa?stwowy. W tym czasie p?aci mu ministerstwo poprzez samorzdy lokalne i dyrekcj? szpitali. Za takie stawki godzinowe jakie dostaje sta?ysta, ch?opcy po zawodówce nie kiwn palcem w nieporównywalnie mniej odpowiedzialnej pracy. Sta?ysta nie mo?e dorobi?, bo nie ma pe?nego prawa do wykonywania zawodu. Po sta?u trzeba dosta? si? na specjalizacj?. To trudna sztuka od kilku lat. Specjalizacje dziel si? na rezydenckie i pozarezydenckie. Pierwsza specjalizacja to taka, w której pracuje si? w szpitalu, a p?aci ministerstwo. P?aci troch? mniej, ale dy?ury s nieobowizkowe i lepiej wycenione, wi?c przy tym samym obci?eniu m?ody lekarz ma oko?o 100–150 PLN wi?cej, czyli oko?o 1350 z. netto. Stawka skacze do 5,11 z? za godzin?.
Pozarezydenckie specjalizacje to tak zwany wolontariat. W zamian za mo?liwo?? robienia specjalizacji pracuje si? za darmo, a pienidze pobiera si? tylko za dy?ury. Wolontariusze dorabiaj po godzinach, bior dy?ury, pracuj w przychodniach, je?d? karetkami. W szpitalach stawki m?odych to 100–120 z? za 24 godzinny dy?ur, a w przychodniach p?aci si? za godzin? od 5 do 15 z?. brutto.
?adna z grup „m?odych” nie mo?e otworzy? prywatnego gabinetu, a dorabia? mog (niekiedy musz!) dy?urami. Pami?tajmy jednak, ?e doba ma 24 godziny, a jeszcze wypada mie? czas dla rodziny i na to, aby si? przespa?.